Absolwent Aktorstwa w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej we Wrocławiu (2000). Od 2000 roku aktor etatowy Teatru Dramatycznego im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku i instruktor teatralny w Płockim Ośrodku Kultury i Sztuki. W 2007 roku założył Stowarzyszenie Teatr Per Se, które stało się przestrzenią do spotkań scenicznych profesjonalnych twórców z amatorami.

Najważniejsze role

- Dymitr - Fiodor Dostojewski, Bracia Karamazov, w reż. Janusz Opryński, Teatr Provisorium w Lublinie, 2011
- Chlestakow - Mikołaj Gogol, Rewizor, reż. Marek Mokrowiecki, Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku, 2006
- Henryk - Witold Gombrowicz, Ślub, reż. Krzysztof Prus, Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku, 2003
- Obywatel M - Maciej Kowalewski, Obywatel M, reż. Maciej Kowalewski, Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku, 2008
- Trufaldyn - Carlo Goldoni, Sługa dwóch panów, reż. Waldemar Matuszewski, Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku, 2009
- Mazepa - Juliusz Słowacki, Mazepa, reż. Krzysztof Prus, Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku, 2009
- Pchełka - Janusz Głowacki, Antygona w Nowym Jorku, reż. Marek Mokrowiecki, Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku, 2002
Pan Jenkins – Michael Cooney, Szczęściarz, reż. J. Bończak, Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku, 2001
- Janek – Marek Rębacz, Dwie morgi utrapienia, reż. Marek Perepeczko, Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku, 2003
Złodziej - John Tobias, Dzikie Żądze, reż. Stefan Friedmann, Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku, 2008
- Role - Hotel Palace, reż. Mariusz Pogonowski, Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku, 2008

Nagrody

- Nagroda Płockiego Towarzystwa Przyjaciół Teatru za pracę artystyczną w 2000 roku
- Srebrna Maska 2006 za rolę Chlestakowa w Rewizorze Mikołaja Gogola w reżyserii Marka Mokrowieckiego w Teatrze im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku
- Dwukrotna nominacja do tytułu Płocczanin Roku, w 2006 i 2009 roku
- Spektakl Faling autorstwa i reż. Mariusza Pogonowskiego i Przemysława Pawlickiego dostał się do finału „Konkursu na wystawienie polskiej dramaturgii współczesnej” (15 edycja 2008/2009)
- Pierwsza nagroda w San Remo w 2009 r, za musical Drogi Życia zrealizowany w Młodzieżowym Domu Kultury w Płocku w reż. Mariusza Pogonowskiego
- W plebiscycie „Z Tumskiego Wzgórza” organizowanym przez Tygodnik Płocki - Kulturalną imprezą 2011 r. został cykl letnich przedstawień teatralnych pod nazwą Płocki Spacerniak Teatralny, realizowany przez Stowarzyszenie Teatr Per Se.
- Najlepszą organizacją pozarządową 2012 r. w Płocku zostało Stowarzyszenie Teatr Per Se prowadzone przez Mariusza Pogonowskiego.
- Najlepszy animator społeczny 2011 roku - I nagroda Prezydenta Miasta Płocka

Zainteresowania

Interesuje się teatrem, a w nim człowiekiem, który ma poczucie głębokiego odosobnienia i smutku, a wszystko czego pragnie to „w końcu być szczęśliwym”.

Mariusz Pogonowski o sobie

Urodzony 7 kwietnia 1976 w Płocku. Mama Marianna startowała jako zawodniczka wioślarstwa w kadrze Polski. Zdobyła dwukrotnie mistrzostwo Polski oraz wiele innych medali, które jako 6 letnie dziecko bardzo szanowałem i wymieniałem z kolegami na naprawdę ważne rzeczy. Mama miała pseudonim sportowy Balbina.

Tata urodził się w 1945 roku we wsi Pogonowo. Zawsze źle wspomina chwile przepustek z wojska, kiedy to goniono go do wywozu gnoju. Ponoć, jako małe dziecko, tata cudem przeżył w trakcie bombardowania, kiedy to babcia w koszyku na kartofle wyniosła go na łąkę. Tata, jako jedyny ze wsi skończył zawodówkę i potem technikum elektryczne w Warszawie. Z fantazją wspomina właściciela stancji grającego po nocach w karty na pieniądze wraz z podwarszawskimi adwokatami.

Szkołę podstawową ukończyłem bez większych problemów. W ostatnich latach kilkakrotnie wystąpiłem na apelu szkolnym i pogrożono mi, że jeżeli jeszcze raz coś zbroję, to przeniosą mnie do szkoły za rzekę. Chodziło o znęcanie się nad niezbyt wysoką dziewczyną poprzez zawieszenie jej kapcia na dużej wysokości, wynikiem czego (ona podskakując w trakcie przerwy nie zdołała doskoczyć) w 2002 roku po 12 latach została moją żoną. Uspokoiłem się.

Po egzaminach wstępnych do technikum elektrycznego okazało się, że niestety mnie nie przyjmą. Bardzo to przeżyłem i traktuję jako punkt zwrotny z boiska przed biurko. Pół roku uczyłem się w zawodówce na instalatora instalacji sanitarnych, jednak wysoki poziom agresji kolegów, brak dialogu i nachalna gestykulacja zmotywowały mnie i już po pierwszym półroczu byłem uczniem technikum budowlanego, kierunek dokumentacja budowlana. W klasie było 21 kobiet i 7 dojrzewających chłopców.

Technikum ukończyłem z dyplomem na cztery i pół. Szkoła nie była fascynująca, ale dojrzewanie tak. W czwartej klasie zostałem zaproszony w charakterze osoby towarzyszącej na wesele przez starszą koleżankę o długich, prostych, prawie czarnych włosach. Na weselu opowiedziałem wszystkie znane mi kawały, historie i opowieści, skutkiem czego zostałem zaproszony przez jej rodzoną siostrę na próbę Grupy Teatralnej „Dokąd”. Ponieważ wszystkie dowcipy tak naprawdę były dla siostry, na pierwsze zajęcia poszedłem z kwiatami dla niej. Zerwała się burza, przyszedł pomór… i zostałem – w teatrze, a od dziewczyny dostałem kosza. W grupie zrealizowaliśmy trzy spektakle, z których w dwóch miałem znaczący udział, zarówno aktorski jak i pomysłodawczy. Alternatywność tego teatru z pewnością pozostawi swój ślad do końca mojego życia. Ku zaskoczeniu wszystkich, a najbardziej mojej ówczesnej dziewczyny, dostałem się do szkoły teatralnej już za pierwszym razem. Pamiętam, że zdołała odłożyć słuchawkę zanim zdążyłem jej o tym powiedzieć.

Szkoła była okresem wytężonej pracy i spontanicznej determinacji. Próbowałem wprowadzić prawdę życia do szkoły i aktorstwo do życia, skutkiem czego o mało nie wylali mnie na drugim roku studiów. W 2000 r. otrzymałem dyplom magistra sztuki, specjalność aktorstwo dramatyczne i przyjąłem się do pracy w rodzinnym Płocku. W jednym z sezonów zagrałem nawet 13 ról w różnych przedstawieniach. Renata Mosiołek, która prowadziła Grupę Teatralną „Dokąd” teraz była już dyrektorką Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki, a zatem od razu zacząłem prowadzić zajęcia teatralne z młodzieżą. Po czterech latach, kiedy to była w drodze moja córeczka Zuzia, zdecydowałem, że chcę zarabiać uczciwe pieniądze adekwatne do wkładu mojej pracy.

Zwolniłem się z teatru i otworzyłem sklep z artykułami instalacyjno sanitarnymi. W tym czasie nie wchodziłem w nowe role, a tylko grałem w spektaklach już zrealizowanych. Po półtora roku Marek Perepeczko zaproponował mi rolę Chlestakowa w Rewizorze i z ulgą wróciłem. Trzeba wspomnieć, że nie przerwałem prowadzenia zajęć teatralnych w POKiS-ie. W tym czasie napisałem spektakl Kabaretowy TRYB i parę skeczy reklamowych dla lokalnych sprzedawców. Po tym, jak na kolanach poprosiłem Dyrektora o przyjęcie mnie z powrotem, otworzyłem prywatną firmę o nazwie Teatr Per Se, w której do 2009 r., kiedy to została zamknięta, wyprodukowałem 3 sztuki: Sztukę Yasminy Rezy, Tryb - mojego autorstwa i Faling – autorstwa mojego i Przemysława Pawlickiego. Faling dostał się do finału w Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Dramaturgii Współczesnej. W 2007 roku założyłem Stowarzyszenie Teatr Per Se po tym, jak zrealizowałem dla Stowarzyszenia Kolory Życia spektakl Życie Snem na podstawie Calderona de’la Barca. W spektaklu występowały tylko osoby niepełnosprawne. Było to sporym wydarzeniem w mieście Płocku. Z pracy nad spektaklem powstał film dokumentalny, a ja otrzymałem nominację do tytułu Płocczanina roku 2006 w plebiscycie Gazety Wyborczej.

Stowarzyszenie Teatr Per Se rocznie realizuje 8 premier, w warsztatach uczestniczy średnio 50 osób. Z czasem zaczęliśmy prowadzić warsztaty radiowe, fotograficzne, zaczęliśmy wydawać gazetę i organizować Dyskusyjny Klub Teatralny promujący Polską Dramaturgię Współczesną.

W 2009 roku kolejna nominacja do tytułu Płocczanina Roku i dosyć ekscytujące przeżycie - przez półtora miesiąca pełniłem obowiązki dyrektora Teatru Dramatycznego w Płocku z powodu przedłużającej się choroby Dyrektora Marka Mokrowieckiego.

W trakcie ponad dziesięciu lat pracy z młodzieżą przygotowałem ponad 20 przedstawień, nie licząc pokazów, happeningów i spektakli zamówionych przez szkoły. Na profesjonalnej scenie wyreżyserowałem osiem spektakli, z czego pięciu byłem autorem. Zagrałem ponad 50 ról, nie licząc przedstawień okazyjnych.

 

Fotografie: Waldemar Lawendowski

GALERIA ZDJĘĆ